|
Iścina
Jaje šukali. Hladzieli za chataj, u siencach, na haryščy. Za joj biehli da
niebaschiłu, uhladalisia ŭ šeraje nieba i vyparvali sabranyja daždžavyja
kropli. Pieravaročvali kamiani, vydzirali dziorn, vypalvali pareštki
ŭ piečach i studzili ich ledzianoj vadoj. A jana ŭsio chavałasia.
Šmat chto znajšoŭ svaju. Mienavita tuju svaju, ź jakoj jamu dobra, ciopła
i ŭtulna. Viadoma, kožny sa svajoj stupieńniu ŭpeŭnienaści i ŭłasnaj
pierakananaści, sa svaim staŭleńniem da jaje, svaim fanatyzmam, svajoj
vieraj u jejnuju adzinaść. Šmat skałasia duš i losaŭ, kab dakazać
adzin adnomu toje, što jahonaja jana mienavita adzina pravilnaja i
adzina mahčymaja. Zrešty, a ci jość jana i jakaja, nichto dakładna
nia viedaŭ.
A jana była. Jana isnavała zaŭsiody i zaŭsiody jejny vodar lotaŭ u niebie,
napaŭniajučy pavietra čaścinkami radaści. Jana była adzinaj. Šmat chto
nabliziŭsia da jaje, sprabujučy znajści. Inšyja šukali jaje ŭ zusim inšym
kirunku. Chacia chto viedaje, moža jany taksama rabili pravilna,
sprabujučy padyjści da jaje z advarotnaha boku achinuŭšy śviet. A tyja,
chto vieryŭ, što znajšoŭ jaje, abo što viedaje kirunak, u jakim varta
rušyć, kab znajści, apantana bili sabie ŭ hrudzi i, skvapna
hłytajučy pavietra, sprabavali schilić u svoj bok chistajučujusia
bolšaść.
Bolšaść išła svaim šlacham. Tudy, kudy jaje viali tyja, chto joj
kiravaŭ. Bolšaść, jakaja zanadta lanotnaja, kab dumać pra
pravilnaść šlachu i nieparušnaść metaŭ, išła ŭ kirunku,
paznačanym kalarovaj šyldaj. Časam ad vialikaha natoŭpu
adkołvalisia nievialičkija hrupki, kab zbočyć ź niecikavaj,
prydumanaj darohi, a časam chtości ŭlivaŭsia nazad u ahulnuju
płyń, kab pavolna i bieskłapotna ruchacca ŭ nieviadomym
kirunku.
Tyja, chto ščyra vieryŭ u svaju racyju, pryśviačali žyćcio
pierakanańniu astatnich u svaim mierkavańni. Zredčasu ŭ ich
heta atrymlivałasia, ale ŭ bolšaści vypadkaŭ flehmatyčny
natoŭp abo nia čuŭ ichnaha mierkavańnia, abo kłaŭ nit na jaho,
prosta spažyvajučy tolki toje, što nie patrabuje značnaha
pieravarańnia. Ale jak mocna nia byŭ kožny z tych upeŭnieny ŭ
svaim mierkavańni, jon nia moh navat i zdahadvacca, dzie znaści
padstavy pierakanać u svaich varjackich dumkach jašče kaho-niebudź,
aproč siabie i dziasiatka łatentnych. Bo znajści abjektyŭnyja i
lahičnyja dokazy jamu było niezvyčajna ciažka. Nieviadoma dakładna,
navat ci isnavali jany.
Šmat vady vyciakła z času, kali ludzi pačali prydumlać sabie
iściny. Peŭnyja ssochli i advalilisia. Peŭnyja pieraradzilisia.
Peŭnyja vytrymali vyprabavańnie časam. Uźnikli novyja,
tryvałyja. Źjaviłasia palarnaść. Palarnaść i supraćstajańnie
pohladaŭ, kožny ź jakich nia byŭ asprečany.
Mahčyma, niechta nabliziŭsia da jaje ŭžo vielmi blizka. Mahčyma,
čyjeści asabistaja adnosnaja iścina ŭžo supała z ahulnaj
abjektyŭnaj. Mahčyma, sapraŭdnaja iścina znachodzicca jašče
vielmi daloka navat ad samaj blizkaj z tych, što kali
znachodzili ludzi. Bo nichto nia viedaje i nia moža viedać. Jon
prosta vieryć u svaju maleńkuju-maleńkuju adnosnuju iścinu i
maryć, prykładajučy ŭsie namahańni, kab jana zrabiłasia
iścinaj čałaviectva. Nieviadoma, ci prydbaje jano čaho ad
hetaha, bo absalutnaja iścina nikoli i ni pry jakich
abstavinach nia budzie dasiahnutaja. Chočacca heta kamuści
ci nie.
Iścina jość. I kožny musić zrabić svoj krok ubok,
kab prykłaści da žyćcia svaju. Kab pierakanacca ŭ joj,
pierarabić jaje ci znajści novuju. Kab nie źviartajučy
nijakaj uvahi na šerahi niavyznačyŭšychsia, iści napierad,
u svoj śviet. I ja spakojny. Bo sa mnoj — maja
iścina.
5 vieraśnia 2006
Jazep Cubierbiuler
Kamentary
Hladzieć kamentary ŭ Coredump Usiaho kamentaroŭ: 2
Андрэй
02.03.2008 17:35:34 |
І ў чым жа Ісьціна? |
georgmay
09.12.2009 00:03:36 |
U tym što jaje niama >_> |
|